poniedziałek, 27 maja 2013

Bezużyteczny sługa

Moja korona
to bycie sługą.
Jestem córką Króla
a mój tron jest u Twych stóp.
Dałeś mi władzę i autorytet,
by z każdym dniem mniejszą stawać się.
Każdy Twój dar
to nowa posługa w cieniu chwały,
nie mojej, lecz Twojej Panie.
Każde stanowisko
to nie pałace ze złota, dostojność i rozgłos,
ale umywanie innym stóp.
Każdy awans
to nie schody do nieba,
ale długa droga w dół.
Nie czynię nic ponad to,
czego nie robiłeś Ty.
Nie jestem gorszym dzieckiem Boga
W tym królestwie jeden jest tylko Król.
 I Jemu niech będzie chwała!
Tak więc, bezużytecznym sługą jestem.
To największe powołanie
To największy zaszczyt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz