Twe oczy przenikają tajemnice
Spoglądasz na mnie w ukryciu
Tam, gdzie nikt nie patrzy
Pojawiłeś się Ty i odnalazłeś mnie
Twa odwieczna ręka
przegląda każda stronę mego serca
Bez pośpiechu
Bez osądu
Odkrywasz każdą warstwę
Obierasz z nieśmiałości
Odkurzasz zakamarki
nieznane dla ludzkości
Nie wstydzisz się tego, co widzisz
Nie gardzisz
Uśmiechasz się, to mi wystarczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz