Obudził mnie świt poranka
Uśmiech Boga na śniadanie.
Na stole Biblia i fliżanka
To juz czas na kawę z Ojcem.
Mój Duch w Twe serce
zaglądać chce.
Usłyszeć choćby echo
świętych słów.
Bo wystarczy tylko dżwięk
by poruszyć wnętrze me.
Twą miłością doskonałą
pragnę okryć się.
Czuję Życia oddech na ramieniu
U Twych stóp delikatnie układam się.
Odpoczywam, słucham...
To będzie dobry dzień!
Tak smakować chcę
słodycz Twojej obecności.
Gdzie objawieniem Twego Słowa ugaszczasz mnie.
Gdzie Ty i ja jedno stajemy się.
A zaczęło się o poranku
przy filiżance dobrej kawy...
wtorek, 8 września 2015
środa, 2 września 2015
You are my delight
Wait for me child
Be quiet
Be still
Just sit at my feet
And listen.
I will declare
my love to you.
I will pour out
the secrets of my heart.
Just wait like a child
For my touch
For my smile
And I will embrace
Your broken heart.
Cause you are my delight!
You are my delight.
Be quiet
Be still
Just sit at my feet
And listen.
I will declare
my love to you.
I will pour out
the secrets of my heart.
Just wait like a child
For my touch
For my smile
And I will embrace
Your broken heart.
Cause you are my delight!
You are my delight.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

