sobota, 14 kwietnia 2012

Miłość

Miłość swe serce otwiera
W tęsknocie powoli umiera.
Ci, co kochają
Swe dusze jak na dłoni składają.
To oni stale ryzykują,
Bliskości i ciepła poszukują.
Ci, co kochają
Nigdy się nie poddają.
Nie oczekują nagrody, czy pochwały
Ich czynów żadne księgi nie spisały.
Miłość to poddanie
Któż tą zagadkę odgadnie?
Okryta bólem i cierpieniem
Dla wielu tylko marzeniem.
Miłości nie podrobisz
Pięknymi słowami nie ozdobisz.
Miłość to poświęcenie
Rozczarowanie i przebaczenie.
Ci, co kochają
Smak goryczy dobrze znają.
Dla miłości góry przemierzają
Godziny swej samotności skracają.
Miłość to wieczność
Chwilowych doznań sprzeczność.
Trwa dłużej niż to, co żyje
Cenniejsza niż wszystkie skarby, które ludzkość odkryje.
Ona nie jest z tego świata
Z jej narodzinami nie wiąże się żadna data.
Miłość to spełnienie
Wiecznego Boga spojrzenie.

niedziela, 8 kwietnia 2012

Jestem miłością

Jestem miłością
Choć uczyniłeś mnie religią.

Jestem miłością
Choć z mych słów stworzyłeś własną ideologię.

Jestem miłością
Choć me cuda nazwałeś magią.

Jestem miłością
Choć obwiniasz mnie za Holokaust.

Jestem miłością
Choć w moim imieniu podnosisz sztandar nienawiści.

Jestem miłością
Choć wszystko, co ze mną związane jest dla ciebie nudne.

Jestem miłością
Choć krzyczysz ze światem, że mam gdzieś własne dzieci.

Jestem miłością
Choć niewinne istoty umierają zanim ujrzą uśmiech swojej matki.

Jestem miłością
Choć twe życie to obraz namalowany cierpieniem.

Jestem miłością
Choć nigdy nie czułeś się kochany.

Jestem miłością
I z tej miłości do ciebie, umarłem,
byś już nigdy nie wątpił, że cię kocham.